poniedziałek, 20 września 2010

kolejnych kilka dni z aparatem w ręku... znów
może i trzeba zajrzeć do ciemni...
papier.. odbitki... Stilo... baryt...
szarości są w porządku...
światła też...
...
tylko jak pokazać zdjęcie - odbitkę
na papierze barytowym w sieci internetowej?
na ekranie monitora..?
nie bardzo widzę to i słabo widzę.. ;)
... odbitka prezentuje się w oryginale najlepiej..
a do tego jeszcze porządnie oprawiona w drewnianą ramkę..
wtedy warto obejrzeć... i warto pokazać...
...
czasem warto jechać ileśdziesiąt kilometrów..
aby zobaczyć podpisy ołówkiem pod odbitkami...
podpisy autora...
w ramach zdjęcia ... a nie w ciekłym krysztale...
wolę rzeczywistość ... niż matrixa...